Forum Wiklina Polska Strona Główna Wiklina Polska
Forum poświęcone wierzbie, wiklinie i innym materiałom plecionkarskim w kulturze oraz ich gospodarczemu przetwarzaniu.
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przechowywanie i parzenie wikliny niokorowanej

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wiklina Polska Strona Główna -> Pytaj - odpowiemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kicha1818
Podglądacz / zamiata pracownię
Podglądacz / zamiata pracownię


Dołączył: 26 Mar 2009
Posty: 4

PostWysłany: Czw Mar 26, 2009 13:49    Temat postu: Przechowywanie i parzenie wikliny niokorowanej Odpowiedz z cytatem

witam. mam pytanie jakis czas temu zakupilem spora ilosc wikliny nieokorowanej. trzymam ja w piwnicy gdzie jest choldno. przykrylem ja plandeka i raz na jakis czas podlewam woda. problem polega na tym ze prety o cienkiej srednicy podczas pracy zaczely sie łamać. Pytanie brzmi:
1. gdzie popełniłem błąd jezeli chodzi o przechowywanie wikliny nieokorowanej?
2. czy mozna wikline parzyc ponownie i czy przyniesie to dobry efekt?
prosze o szybka odpowiedz. z gory dziekuje
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Czw Mar 26, 2009 13:49    Temat postu:

Powrót do góry
kesawk
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 886
Skąd: Malbork

PostWysłany: Czw Mar 26, 2009 14:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przede wszystkim wiklinę świeżą się nie przechowuje. Tnie się tyle ile zdoła się w krótkim czasie przerobić. Prawdopodobnie pod folią zaczęła pleśnieć lub murszeć i stąd te kłopoty z pękaniem. Jeśli kupisz zbyt dużo świeżej wikliny to ją albo na świeżo ugotuj, albo wysusz i potem suchą zaparz lub ugotuj. Pamiętaj jednak, że wiklinę świeżą zalewasz wrzątkiem i od ponownego zawrzenia gotujesz os 2, do 4 godz./ w zależności od tego jaki chcesz uzyskać kolor. Natomiast suchą zalewasz zimną woda i od momentu zagotowania gotujesz od 8 do 10 godz. w przypadku parzenia suchej wikliny zalewasz ją zimną wodą i doprowadzasz do stanu przed wrzenia. W każdym z wyżej opisywanym przypadku musisz pamiętać, ze wiklina musi być cała pod wodą. Niektórzy wikliniarze mają swoje myki i pewnie Ci jeszcze coś doradzą.
_________________
Mieszkam wszędzie, ale najczęściej w Malborku :)Zdzisław Kwasek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
mietas9
Czeladnik
Czeladnik


Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 360
Skąd: nowy tomyśl

PostWysłany: Pią Mar 27, 2009 20:18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

My w Firmie parzymy wiklinę w taki sposób:
ułożoną w kotle zalewamy zimną wodą i doprowadzamy do stanu wrzenia i taką zastawiamy do następnego dnia rana , wyjmyjemy i stawiamy aby ociekła.
jak parzysz większą ilość nie układaj jej na stos bo w takim stanie się zaparzy i będzie schodzić kora. Jak chcesz przechowywać dłuższy okres to zostaw w kotle w wodzie ,ale przed robotą musisz ją postawić do lekkiego przeschnięcia
Myśle że to na tyle
Powodzenia
_________________
mietas9
Mieczysław Rybarczyk
www.mr-wiklina.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
jozef kahan
Pomocnik/ wyplata denka
Pomocnik/ wyplata denka


Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 59
Skąd: polska

PostWysłany: Pią Mar 27, 2009 21:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kesawk ma racje, tak sie powinno zaparzac lub gotowac wikline/ogolnie rzecz birac/. Sam doszedlem do tego w ciagu nie spelna szesciu lat ale mam swoje sposoby moze lepsze moze gorsze od podanych, sprobuj wiec sam to zrobic. Mysle, ze warto. Pozdrawiam z Zamoscia
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Andrzej
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 247

PostWysłany: Pią Mar 27, 2009 21:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pozdrawiam co tam u was Słychać, ile wikliny u was rośnie i jak sobie radzicie , gratuluje wytrwałości w dochodzniu do wprawy w temacie wikliny
Powodzenia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pleciuga
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 220
Skąd: Skierniewice

PostWysłany: Pią Mar 27, 2009 21:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wikliny świeżej nie powinno się przechowywać w pomieszczeniu lecz na świeżym powietrzu. Jeżeli masz jej sporo to schowaj ją za budynkiem od strony północnej.
Gdy Ci całkowicie wyschnie nie musisz jej gotować lub parzyć. Można ją uplastycznić mocząc w wodzie około tygodnia. Najlepiej bieżącej czyli w rowie, bo w basenie czy innym pojemniku woda kiśnie i trzeba ją dwa razy wymienić. Jednak najładniej wyglądają wyroby zrobione z wikliny parzonej.

Pozdrawiam
_________________
wikliniusz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kicha1818
Podglądacz / zamiata pracownię
Podglądacz / zamiata pracownię


Dołączył: 26 Mar 2009
Posty: 4

PostWysłany: Pią Kwi 03, 2009 11:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dziekuje za pomoc. teraz wszystko sie wyklarowało
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
opałek
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 241
Skąd: południe

PostWysłany: Sro Sty 02, 2013 17:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do niedawna spotykałem się tylko z praktyką zostawiania parzonej wikliny w wodzie po parzeniu, tak jak piszecie powyżej (ja też tak robię). Latem miałem okazję rozmawiać z pewnym rudnickim koszykarzem i mówił mi, że parzoną wiklinę zalewa zimną wodą i tak zostawia. Na pytanie o skutek jaki to daje, odpowiedział, że to "hartuje" wiklinę. Ktoś z Was spotkał się z taką praktyką?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pleciuga
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 220
Skąd: Skierniewice

PostWysłany: Sro Sty 02, 2013 22:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja spotkałem się z zalewaniem wikliny po parzeniu zimną woda, ale po to, żeby ją opłukać z brudów jakie na niej pozostały po parzeniu. Wiklina nie ma wtedy plam i szlamu na korze.
Pozdrawiam
_________________
wikliniusz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Reklama






Wysłany: Sro Sty 02, 2013 22:43    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wiklina Polska Strona Główna -> Pytaj - odpowiemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Wiklina Polska  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group