Forum Wiklina Polska Strona Główna Wiklina Polska
Forum poświęcone wierzbie, wiklinie i innym materiałom plecionkarskim w kulturze oraz ich gospodarczemu przetwarzaniu.
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Konsumpcjonizm a konkurs plecionkarski na Jarmarku w N.T.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wiklina Polska Strona Główna -> Ogólnopolskie Stowarzyszenie Plecionkarzy i Wikliniarzy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kesawk
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 886
Skąd: Malbork

PostWysłany: Sro Sie 11, 2010 11:13    Temat postu: Konsumpcjonizm a konkurs plecionkarski na Jarmarku w N.T. Odpowiedz z cytatem

Konsumpcjonizm stwarza nawyki wśród klientów ale też i narzuca pewne standardy ograniczające wolnoć tworzenia. Wszelkie nowe spojrzenie w tworzeniu jest narażone na społeczne krytykanctwo i niepewność wśród ewentualnych odbiorców. Trzeba mieć dużą siłę przebicia poprzez wszelkiego rodzaju profesjonalną reklamę, lub autorytet środowiskowy , żeby zaistnieć na rynku konsumenckim. Nowe trendy w tworzeniu jak np. nowy folk design dają duże możliwości artystycznego wyżycia się w tradycyjne sprawdzonych już formach. W rzemiośle plecionkarskim należy poszukiwać nowych spojrzeń z zastosowaniem zasady ryzykanckiego wolnego tworzenia. Stare tradycyjne formy opatrzyły się i co najwyżej mogą zaspokajać wąską grupę hobbystów czy miłośników ozdabiających swoje własne przestrzenie domowe czy ogrodowe. Rynek konsumencki atakowany tandetną i tanią szmirą często plastikową niełatwo jest przekonać do nowych wzorów. Istnieje jednak grupa wyrafinowanych konsumentów, chłonących nowości i ona może tworząc rodzaj mody wpłynąć na powszechny rynek. Wolność tworzenia wyzwala swobodę. Z często szalonych pomysłów i zamierzonego nasermatyzmu powstają zadziwiające formy mogące pełnić różne znaczenie ozdobne lub użytkowe. Nie bójmy się tego a wszelkiego rodzaju konkursy i plenery są naprawdę kuźnią ciekawych acz i nieraz dzikich pomysłów. Czyż dziś, wielcy uznani artyści ongiś za swego żywota wyśmiewani nie stworzyli arcydzieł?
_________________
Mieszkam wszędzie, ale najczęściej w Malborku :)Zdzisław Kwasek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
Reklama






Wysłany: Sro Sie 11, 2010 11:13    Temat postu:

Powrót do góry
Andrzej
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 247

PostWysłany: Sro Sie 11, 2010 16:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie sposób nie przyznać racji zobacz Opinie I Światowego festiwalu Wikliny i Plecionkarstwa Nowy Tomyśl 2008 .
a zaczyna się tak :



I Światowy Festiwal Wikliny

Światowy Festiwal Wikliny nie urodził się z niczego. Od dawien dawna rosłą tu wspaniałą wiklina. Użytkowe przedmioty z wikliny wykonywane przez tutejszych rzemieślników cieszyły się sławą i miały odbiorców nie tylko w kraju, ale także w europie, a nawet za oceanem. To właśnie rodzima nowotomyska wiklina posiadała świetne właściwości do wyrobu koszy i mebli czyli form użytkowych, a od momentu kiedy zaproszono tu projektantów poszerzyła swoje walory o formy artystyczne. Od ponad 30 lat odbywają się tu plenery wikliniarskie i konkursy regionalne. Festiwal skupił wielu rzemieślników i artystów.. Różnorodność pomysłów i technik wyplatania złożyła się na interesujący efekt konkursu.
Festiwal stał się świetną okazją aby przyjrzeć się co można z tego popularnego materiału zrobić i zaobserwować prądy i tendencje współczesnego designu.

Festiwal stwarza możliwości wzajemnej inspiracji. Nastąpiło przybliżenie sztuki, rzemiosła i wzornictwa. Wzajemna otwartość na siebie tych trzech dziedzin stwarza nowe niezwykłe możliwości ich rozwoju na zasadzie obopólnego przenikania.
Doszło do spotkania wielu kultur, myśli, poglądów, czego wyrazem było sympozjum towarzyszące festiwalowi. Spotkanie tak wielu idei i wymiana myśli jest największym sukcesem tego festiwalu, a zróżnicowany poziom i szeroka tematyka poruszanych prac konkursowych wynikały z otwartej formuły tego konkursu, w którym mógł wziąć udział każdy miłośnik tego materiału.
Myślę, że przyszłe edycje tego konkursu tak jak i planowana w 2011.r będą cieszyły się dużym zainteresowaniem i uznaniem tak ze strony krytyków, środowisk branżowych jak i pozostałych odbiorców. I poszerzy swoje pole oddziaływania przyciągając z roku na rok coraz szersze grono zwolenników.

Światowy Festiwal Wikliny daje możliwość zachowania swojej indywidualności i oryginalności regionalnej przy jednoczesnym nie zamykaniu się na wpływy innych kultur z całego świata, przez co umożliwia dynamiczny i kreatywny rozwój wszystkich związanych z festiwalem dziedzin. Stwarza to ogromne możliwości zapoznania się z nowymi, nieznanymi dotąd alternatywnymi materiałami i technikami z którymi na co dzień nie mamy kontaktu.
Wielokulturowość z jaką spotykamy się na festiwalu znajduje swoje odzwierciedlenie w różnorodnym podejściu do materiału i stosowaniu rozmaitych technik pracy.

Uczestnictwo w programie festiwalu stwarza możliwość bezpośredniej obserwacji procesu tworzenia. Każda osoba biorąca udział w festiwalu ma okazję być może po raz pierwszy w życiu zobaczyć jak powstaje prawdziwe dzieło, każdy z uczestników zostaje niejako wtajemniczony w proces twórczy. Zapoznanie się z konkretnymi technikami i sposobami pracy specjalistów jest nie tylko niezwykle interesujące, ale daje również niezwykłą radość i satysfakcję.
Miejsce to tętni swoja własną energia, gromadzą się tutaj najznakomitsi artyści i rzemieślnicy z całego świata. Jest to być może jedno z niewielu miejsc w których oba te środowiska stykają się i tak wspaniale ze sobą współpracują wymieniając myśli i doświadczenia.

Festiwal ten jest niewątpliwie wielką promocją naszego regionu zarówno w Polsce jak i na świecie. Nie należy jednak zapominać, że reprezentujemy tutaj również szeroko pojętą europejską tradycję sztuki manualnej, która idzie w parze z nowoczesnymi światowymi trendami w dziedzinie designu.


Jędrzej Stępak

Pozdrawiam
Andrzej Pawlak
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kasiek
Bywalec / sortuje pręty
Bywalec / sortuje pręty


Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 9

PostWysłany: Sob Wrz 04, 2010 06:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam
odezwe sie jako zwolenniczka jak to zostało określone w tekście pana Stępaka wielokulturowości czyli różnorodnego podejścia do materiału i technik wyplatania. Sam materiał i techniki plecionkarskie stwarzają szerokie pole dla wytwórczości i artystycznej działalności.
Wielki szacunek dla tradycji i plecionkarzy, którzy tworzą według często rodzinnych, wyuczonych wzorów, kształtów, uważam to za dziedzictwo kulturowe i powinno ono być stale obecne - bo kto ma je przekazywać dalej jak nie ci, którzy takie umiejętnosci i wiedze nabyli. jednocześnie obok widzę duzy i dla mnie osobiscie bardzo inspirujący obszar swobodniejszego podejścia do wzorów, kształtów i zastosowań. w nim pomieszczą sie artystyczne formy, współczesny design, ten tak obecnie modny etno design. Taki obszar ma szanse przyciągnąć nowych odbiorców ,a także stałych miłośników wikliny i plecionek, którzy zobacza ile to róznych rzeczy można zrobić i że moga one znaleźć swoje miejsce i w ogrodzie i we wnętrzu, i na tarasie.
Myśle,że dobrym przyładem sa tu prace Władysława Wołkowskiego , które ponad pół wieku temu, a nowatorskie i 'inne' cieszyły sie zainteresowaniem i powodzeniem w świecie ( potwierdzonym nagrodami).
Uważam ,że te różne nurty moga i powinny współistnueć obok siebie nie wartościując żadnego z nich, a z tolerancją patrząc na swoje poczynania.
Jako absolwentka Uniwersytetu Ludowego z Woli Sękowej doświadczyłam tez podstawowego kontaktu z innymi dziedzinami rzemiosła artystycznego i widzę że w niektórych z nich również jest tak ,że mamy tradycyjną technikę, ale zakres podejmowanych tematów może albo odwoływac sie do tradycji albo być o wiele szerszy, np. sposób tkania, toczenia na kole sie nie zmienił, ale można w swoim wytworze wybrać wiele współczesnych, bliskich twórcy tematów czy form.
uważam tez , że większa różnorodność to większe bogactwo, a poza tym możliwość zrealizowania osobistych fascynacji co do charakteru dzieła.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesawk
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 886
Skąd: Malbork

PostWysłany: Nie Wrz 05, 2010 08:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak Kasiek, w zupełności się z Tobą zgadzam. W.Wołkowski jest tu znakomitym przykładem. Nowe w wiklinie przewija się po przez plenery w Nowym Tomyslu, Rodniku nad Sanem czy w Łodzi. Wielu dobrych rzemieślników śmielej sobie poczynają realizując własne pomysły, że wymienię tylko ze środowiska nowotomyskiego takich jak Janusz Witczak, Maciej Pawlak czy Mieczysław Rybarczyk. Śmiem twierdzić, ze tchnienie nowości idzie od ludzi odważnych i młodych mam tu na myśli absolwentów Uniwersytetu Ludowego Rzemiosła Artystycznego w Woli Sękowej dawniej Wzdów. Niech przykładem będą tu: Kasia Kowalska, Grzegorz Martowicz, Andrzej Kulig, Krystyna Laskowska-Dzięciołowska czy Mirek Orłowski. Oczywiście, żeby iść w nowe trzeba wpierw opanować sztukę tradycyjnego plecionkarstwa. Tradycyjne plecionkarstwo będzie zawsze miało popyt. gdyż zaspokaja ono podstawowe potrzeby w niemal kazdym gospodarstwie domowym. I tak mam być.
_________________
Mieszkam wszędzie, ale najczęściej w Malborku :)Zdzisław Kwasek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
opałek
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 241
Skąd: południe

PostWysłany: Sob Paź 02, 2010 00:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kesawk napisał:
W rzemiośle plecionkarskim należy poszukiwać nowych spojrzeń z zastosowaniem zasady ryzykanckiego wolnego tworzenia. Stare tradycyjne formy opatrzyły się i co najwyżej mogą zaspokajać wąską grupę hobbystów czy miłośników ozdabiających swoje własne przestrzenie domowe czy ogrodowe.


Stare formy nie tylko się opatrzyły, ale przede wszystkim straciły swoje pierwotne funkcje. Obecnie kosze plecione w niewielkim stopniu są wykorzystywane gospodarczo. Na przykład są w naszym kraju miejsca, gdzie podczas wykopek ziemniaki zbiera się jeszcze ręcznie, lecz do plastykowych wiaderek. Można oczywiście znaleźć gospodarcze zastosowania koszów plecionych, lecz będą to jakieś nisze: specyficzna działalność gospodarcza, uparty tradycjonalizm, hobbyzm itd. Nastąpiło zredukowanie zastosowań koszy wiklinowych, a dla wielu ludzi mają one głównie walor estetyczny.

kesawk napisał:
żeby iść w nowe trzeba wpierw opanować sztukę tradycyjnego plecionkarstwa


Zagubienie umiejętności tradycyjnego wyplatania byłoby niezaprzeczalnie sporą stratą. Dodać jednak należy, że dla ogółu społeczeństwa strata taka byłaby niezauważalna i bez znaczenia dla jego dalszego rozwoju. Zachowanie zaś takich umiejętności niewątpliwie miałoby walor ubogacający. Tradycyjne plecionkarstwo jest świetnym punktem wyjścia do poszukiwań, do eksperymentów. Dzięki takiej podstawie mają szansę pojawić się interesujący twórcy. Przypuszczam, że nikogo tu nie trzeba przekonywać do idei ochrony i kultywowania dziedzictwa narodowego, w naszym przypadku - plecionkarstwa. Jednakże istotnym jest, żeby pola do inicjatyw nie zostawiać tylko etnografom, muzealnikom, regionalistom i miłośnikom tzw. kultury ludowej. Bo żywy przekaz tradycji przestawiony zostanie na inne tory.

Sporo w kwestii krzewienia plecionkarstwa robią Nowy Tomyśl i Rudnik, ale żeby plecionkarstwo przetrwało poza skansenem i plenerami artystycznymi musi - w naszych warunkach - opierać się na rachunku ekonomicznym. Młodzi ludzie, żeby kontynuować fach musieliby widzieć w tym opłacalność, a w wyrabianiu (samych) koszy tego nie dostrzegą. Ilu bowiem plecionkarzy może obsługiwać imprezy skansenowskie i popyt na kosze? Już mamy plecionkarzy, którzy się "przekwalifikowali" i więcej zarabiają na pokazach i tzw. warsztatach niż produkcji. Wszelkie warsztaty plecionkarskie cieszą się sporym zainteresowaniem, ale przypuszczam, że rynek ten będzie się jeszcze rozwijał przez jakiś czas i się domknie. Kolejnym, spóźnionym plecionkarzom będzie trudniej wejść w ten biznes. Po naoglądaniu się pokazów i nawarsztatowaniu się niektórzy uczestnicy i niektóre uczestniczki "podłapawszy temat" będą chciały wiedzę i umiejętności pogłębiać. Jaką propozycję mają dla takich zainteresowanych środowiska plecionkarskie?

Warte uwagi są refleksje kasiek:
Cytat:
obok widzę duzy i dla mnie osobiscie bardzo inspirujący obszar swobodniejszego podejścia do wzorów, kształtów i zastosowań. w nim pomieszczą sie artystyczne formy, współczesny design, ten tak obecnie modny etno design. Taki obszar ma szanse przyciągnąć nowych odbiorców ,a także stałych miłośników wikliny i plecionek, którzy zobacza ile to róznych rzeczy można zrobić i że moga one znaleźć swoje miejsce i w ogrodzie i we wnętrzu, i na tarasie.


Stąd ważne są takie instytucje, które oprócz podstaw plecionkarstwa, uczą także kreatywnego i przedsiębiorczego myślenia. Myślę, że ULRA i Akademia Łucznica poniekąd spełniają takie potrzeby. Nowy Tomyśl i Rudnik zmierzają w moim odczuciu w dobrą stronę. Liczę, że w którymś w tych ośrodków powstanie szkoła plecionkarstwa (o czym już kiedyś pisałem). Zorganizowana w sposób nowoczesny, gdzie oprócz plecionkarzy uczyć będą również artyści, dizajnerzy, projektanci itd. W ich niestereotypowym, niekonwencjonalnym sposobie ujmowania materiału i formy upatrywałbym szansę dla przyszłości plecionkarstwa. Myślę, że nie ma sensu boczenie się na artystów nie potrafiących wyplatać (patrz kontrowersje w temacie XXXI Ogólnopolski Plener Wikliniarski). Nie każdy musi wszytko umieć, natomiast można wzajemnie dzielić się wiedzą i umiejętnościami z pożytkiem dla każdej ze stron. Takie spotkania między artystami a rzemieślnikami dają przecież ciekawe, nieoczekiwane i zaskakujące rezultaty.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzegorz Maląg
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 20 Gru 2009
Posty: 232
Skąd: Kanie Helenowskie

PostWysłany: Nie Paź 10, 2010 11:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dawno nic sensownie nie komentowałe, ale z wielką przyjemnością czytam materiały, które publikuje Kosch Opalleck. Uważam, że obecnie jest liderem na formu, wnoszącym bardzo dużo cennych opracowań.
_________________
Grzegorz Maląg
http://gaba.pl Surowce i wyroby plecionkarskie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
opałek
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 241
Skąd: południe

PostWysłany: Sro Paź 13, 2010 21:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Grzegorzu!
Dziękuję za uznanie. Jednakże forumowym liderem w publikowaniu jest kesawk, który pracowicie przyczynia się do zwiększania zasobów forum.
Jest tu wielu ludzi, którzy wnoszą wartościowe wpisy i sądzę, że stać ich na jeszcze więcej.

Ubolewam, że p. Andrzej Pawlak zaprzestał publikowania interesujących opracowań z zakresu historii piwa*.
Szkoda również, że działalność zawiesił Duch Wikliniarki. Miał ciekawe wypowiedzi.

Pozdrawiam!

*piwo - plecionkarstwo i wikliniarstwo Cool
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 247

PostWysłany: Pon Paź 18, 2010 12:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja Andrzej Pawlak i Duch Wikliniarki jako Menażer Festiwalu jestesmy bardzo zajeci z całym Zarządem już samym Festiwalem który wszedł w ostatnią fazę przygotowań co dzień spływaja zgłoszenia z całego świata co trzeba ogarnoć a do tego planowane Trzy Światowe Wystawy i Forum Naukowe w obsadzie liczących się autorytetów mamy szczęście że potwierdzili swój udzział może być ciekawie - ale zapewniamy że śledzimy to i po zamknięciu rozdania zadań odezwiemy sie - teraz są inne priorytety
Przepraszamy

Zapraszamy na Fesiwal w 2011 r.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pon Paź 18, 2010 12:58    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wiklina Polska Strona Główna -> Ogólnopolskie Stowarzyszenie Plecionkarzy i Wikliniarzy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Wiklina Polska  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group