Forum Wiklina Polska Strona Główna Wiklina Polska
Forum poświęcone wierzbie, wiklinie i innym materiałom plecionkarskim w kulturze oraz ich gospodarczemu przetwarzaniu.
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Krajobraz wierzbowy

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wiklina Polska Strona Główna -> Hyde Park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kesawk
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 886
Skąd: Malbork

PostWysłany: Sro Lut 13, 2008 18:09    Temat postu: Krajobraz wierzbowy Odpowiedz z cytatem

Krajobraz z wierzbami.

Wiele jest elementów, które decydują o jakości pejzażu:
ukształtowanie powierzchni gatunek ziemi i jej barwa, trawy, krzewy i
kwiaty, wody rzek, przepływających bystro w jarach wszystko to składa
się na krajobraz. Ale ostateczny charakter nadają mu drzewa.
O krajobrazie stanowi wszystko, co żyje i rośnie, rozwija się i
kwitnie, ale drzewa sprawują nad nim straż, są najtwardszym
uczestnikiem tego nieograniczonego misterium natury, dopuki nie obali
ich wiatr czy burza, albo nie uszkodzi ludzka ręka. Drzewo łączy
ziemię z niebem, jego stojąca postawa najbardziej przypomina człowieka,
nawet jego kształt ma w sobie coś ludzkiego, kiedy idziemy przez
pustkowie, spotkanie z drzewem jest spotkaniem braterskim. Drzewa
zadrzewiają okolice podobnie jak ludzie ziemię zaludniaja. Ze
wszystkiego też, co istnieje na ziemi, człowiek porównuje się do drzewa,
przypisując drzewu charakter,obdarza je duszą. Jest, bowiem w drzewie
szlachetność postawy, dzielność w cierpliwym znoszeniu chłodów i
huraganów, przypominająca wytrwałość ludzką na przeciwności losu, co
sprawia, że tak często wspominają o drzewach poeci, że od wieków służą
one za figurę retoryczną mówcom i kaznodziejom. Mają też one poczesne
miejsce w symbolice ludowej, ludowych pieśniach i gadkach. Człowiek
żyje z drzewami za pan brat a jednak czuje przed nimi tajemniczy
respekt, sadzi je nie tylko dla licznych pożytków i nie tylko dla ich
urody, lecz także z racji wyższych, nie mających ani charakteru
praktycznego ani estetycznego. Sadzić drzewo - to jakby przedłużać
własne zycie. "Nie było nas,był las, nie będzie nas, będzie las" - mówi
przysłowie. W wielu krajów świata panuje tradycja sadzenia drzew dla
upamiętnienia i uświęcenia ważnych wydarzeń życia domowego lub
publicznego. Wybiera się w tym celu gatunki najbardziej okazałe i
długowieczne: dąb, platan, baoab, cedr lub sekwoję, zaleznie od
szerokości geograficznej.
Podróżując po świecie poznajemy nie tylko nowych ludzi i nowe
obyczaje - również nowe gatunki drzew. Krajobraz Włoch, znany z
popularnych pieśni jako kraj "gdzie cytryna dojrzewa", kojarzy się nam
również z wystrzelającym w niebo cyprysem o ciemniej zieleni i z
parasolowatą pinią; brzoza uchodzi za drzewo typowe dla krajobrazu
rosyjskiego; z Paryża pamięta się łaciate platany nad Sekwaną; drzewa
oliwkowe nadają charakter krajobrazowi greckiemu; pejzażyści angielscy,
podobnie jak holenderscy upodobaniem umieszczają na swoich obrazach
stare rozłożyste dęby wznoszące się wśród pól i na wrzosowiskach. A z
naszych drzew - klonów, jesionów, sosen, wierzb i topoli - które uznać
by można za najbardziej typowe? Edward Hartwig /autor przepięknego
albumu o wierzbach/ uznał za takie wierzbę i niejest w tym przekonaniu
odosobniony. Być może tylko lipa, ta z fraszki Kochanowskiego,
zadomowiona w naszej pamięci dwuwierszem:
"Gościu, siądź pod mym liściem i odpocznij sobie"
- mogłaby tu walczyć z wierzbą o pierwszeństwo.
Ale lipa staje się u nas ostatnio drzewem coraz rzadszym, coraz mniej
na wsi i w mieście alej i ulic wysadzanych lipami o słodko pachnących
kwiatach, wokół których unoszą się z brzękiem roje pszczół, coraz
mniej też lip przy wiejskich domostwach. Gdy tymczasem wierzba wciąż
jeszcze towarzyszy nam wiernie, być może dzięki swoim skromnym
potrzebom i łatwej adaptacji. Jest nad morzem, zwłaszcza na Żuławach,
i w górach, aż po górny regiel - nawet na wydmach, gdzie przybiera
postać płożącą. Jej znajome kształty spotykamy nad brzegami rzek i
na mokradłach, są ich dziesiątki odmian, a wszystkie rozpoznawalne,
jak członkowie licznej rodziny o silnie zarysownych wspólnych cechach:
jest wierzba piaskowa i wiciowa, siwa i lapońska, są wreście gatunki
dekoracyjne wierzb płaczących i kulistych, i wiele jeszcze innych,
których nie sposób tu wymienić. Pospolitość tego drzewa sprawiła,
że stało się nam bliskie. Wystarczy wetknąć w ziemię patyk wierzbowy a
możemy być niemal pewni, że pokryje się ona na wiosnę zielenią.
Uważana kiedyś za drzewo płodności, czczona była wierzba i strojona
w kwiaty przez kobiety pragnące potomstwa. Podobnie jak lipa była
drzewem opiekuńczym starych rodów lub klanów.
Wyobrażenie o wierzbie jako o drzewie bardzo polskim towarzyszy
nam od dzieciństwa. Nie tylko spotykamy je przy każdej niemal drodze,
ale jej fantastyczne kształty dodają niesamowitości ilustracjom do
baśni ludowych znajdujących się w dziecięcej biblioteczce: Tu ktoś
ukrył skarb w wierzbowej dziupli, tam znów diabeł usadowił się w jej
czubie i starszy zapóźnionego przechodnia podczas pełni; co zaś
jeszcze dziwniejsze, bywa, że diabeł ten nazywa się Rokita, rokita
zaś to nic innego jak nazwa jednej z odmian wierzby.
Jak z tego widać, niesamowite postacie przybierane przez to
drzewo sprawiły, że ludowa wyobraźnia od bardzo dawnych czasów łączyła
wierzby w krąg guseł i nieczystych duchów. Jest, bowiem w wierzbach
rozmaitość kształtów i postur ogromna: jedna z rozczochraną koroną
liści, jak stara wiedźma -zamawiaczka, inna jak zreumatyzowana starucha
o powykręcanych członkach, z pokracznymi naroślami wzdłuż chropowatego
pnia, jeszcze inna z dziuplą na przeszczał jak jednooki cyklop,
niechętny światu, i znów inna - pusta górą jak tuba z kory, z której
rozlega się nocą pohukiwanie sowy, nie mówiąc już o tej, która
wywrócona kiedyś przez burzę, rośnie teraz z głową zarytą w ziemię, z
korzeniami sterczącymi w niebo, igrając sobie z naturalnego porządku.
Znakomity autor plakatów, Tadeusz Trepkowski, szereg wierzb
przydrożnych, wyobraził jako czarno-białe klawisze fortepianu.
Z wierzbą też połączył postać Chopina twórca pomnika patronującego
Łazienkom. Jest, bowiem jakaś niesamowita bliskość tych drzew z
chopinowskimi mazurkami, z ich zadumą i skocznością, z mazowiecką
ziemią, której melancholijną monotonię ożywiają swoimi człekopodobnymi
sylwetkami. Ze wspomnień mgieł, jakie wokół tych wierzb snują się
rankiem i wieczorem, kiedy parują pobliskie łąki, rodzi się to uczucie
rzewności przybierające postać muzycznej i poetyckiej nostalgii.
"Zielone przy drogach wierzby i topole" wspominaMickiewicz w Panu
Tadeuszu. O "wierzbie opłakanej wodzie" mówi w "Godzinie myśli"
Słowacki. Z poetycką apostrofą zwraca się do wierzby Teofil Lenartowicz:

"Witam cię, drzewo ty najmniej cenione,
Piasków Mazowsza jedyna ozdobo!
Na pustej wydmie wraz się schodzę z tobą,
Nad wodą, w polu i przed wiejską sieni!..."

Bo też najwięcej jest jej na Mazowszu. Ale poeta Kazimierz Laskowski
cPolski całej:

"Tyś widział gaje stepowych czereśni,
Widziałeś laurem spowite skały,
Mnie dość! Gdzie polem powiewna wierzbina,
Wiem, że się Polska kończy lub zaczyna..."

Widzi w niej też niemego świadka polskiej historii, kiedy zapytuje:

"Czy są na świecie pieśni
Silniejsze od tych wierzbnych szlochów
Na naszych drogach:
Raszyn,Wola, Grochów!..."

I za słowami tymi widzimy zaraz pola bitew powstańczych i pobojowiska,
nad którymi pochylają się z miłosiernym szumem wierzby, i widzimy
judymowską rozdartą sosnę i nurt wiernych rzek, cały ten nasz polski
pejzaż, który artyści na zawsze związali z naszą świadomością z
historią i jej bohaterami.

Nie czyńmy jednak z wierzby wyłącznie płaczki żałobnej i osmetnicy.
Jej zadziwiająca siła żywotna i moc odradzania się, jej skromne
potrzeby i odporność czynią ją podobną do pełnego żywotności ludu,
który tę ziemię wraz z nią zamieszkuje. Ona pierwsza wita wiosnę
zakwitając srebrnymi baziami, kiedy śnieg leży jeszcze na polach i
wiosna wydaje się tak daleka, że niemal nierzeczywista. Zrywamy,
więc wierzbowe bazie, żeby cieszyć się nadzieją, którą nam zwiastuje.
Te kwitnące gałązki obsypane "kotkami" są nie tylko zapowiedzią
odejścia zimy, ale także naszą palmą pokoju na Palmową Niedzielę.
Związana z obrzędem wielkanocnym. Malowana na kartkach świątecznych i
zawieszana na ścianie palma wierzbowa stanowi piękny symbol odradzania
się i radości.

Z wierzby wycinał kiedyś pastuszek fujarkę. I jej melodyjny głos
niósł się daleko polem, na przemian tęskny to znów skoczny. Dziś nie
ma już pastuszków z fujarkami. Tylko wiatr gra ciągle w ruchliwych,
wąskich listkach wierzby towarzyszącej nam z serdeczną wytrwałością.

Opracowano na podstawie tekstu Julii Hartwig, współautorki albumu
"Wierzby"
_________________
Mieszkam wszędzie, ale najczęściej w Malborku :)Zdzisław Kwasek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
Reklama






Wysłany: Sro Lut 13, 2008 18:09    Temat postu:

Powrót do góry
kesawk
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 886
Skąd: Malbork

PostWysłany: Sro Lis 17, 2010 09:24    Temat postu: wierzby w krajobrazie Odpowiedz z cytatem

Za zgodą autorów forum: http://www.eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=29&t=3977 pokazuje zdjęcia wierzb, które wywarły na mnie wrażenie.

Autor: trobal



Autor: _hipcia



Autor: Marek Malczyszyn /MarekM/



Autor: szkieletek



Zapraszam uczestników naszego forum do dzielenia się fotografiami wierzb.
_________________
Mieszkam wszędzie, ale najczęściej w Malborku :)Zdzisław Kwasek


Ostatnio zmieniony przez kesawk dnia Sro Lis 17, 2010 19:14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
Grzegorz Maląg
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 20 Gru 2009
Posty: 232
Skąd: Kanie Helenowskie

PostWysłany: Sro Lis 17, 2010 11:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Świetna inicjatywa, już szukam w archiwum.
_________________
Grzegorz Maląg
http://gaba.pl Surowce i wyroby plecionkarskie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kesawk
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 886
Skąd: Malbork

PostWysłany: Nie Lut 06, 2011 16:24    Temat postu: mistyka wierzby Odpowiedz z cytatem

Penetrując temat wiklina w sztuce znalazłem ciekawą grafikę autorstwa Hieronima Booscha.


_________________
Mieszkam wszędzie, ale najczęściej w Malborku :)Zdzisław Kwasek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
Andrzej
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 247

PostWysłany: Nie Lut 06, 2011 19:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdzisławie widzę że wierzby cię ozdrowiały - może tak być
Gratulacje - wracaj do gry.
Wierzby - Drzewa to naturalny stary krajobraz - dawny magazyn dla
Plecionkarzy którzy ogławiając mieli swój materiał plecionkarski a jak pilnowali tych swych magazynów zanim nastały plantacje to dopiero były
opowieści znacie je ?
Pozdrawiam
Andrzej Pawlak
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesawk
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 886
Skąd: Malbork

PostWysłany: Wto Lut 08, 2011 13:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I jeszcze jedna wierzba autorstwa Carl Wilhelm KOLBE Jak ulał do "Władcy pierścienia Tolkena


_________________
Mieszkam wszędzie, ale najczęściej w Malborku :)Zdzisław Kwasek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
opałek
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 241
Skąd: południe

PostWysłany: Czw Lut 10, 2011 13:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Andrzej napisał:
[Wierzba to]
dawny magazyn dla
Plecionkarzy którzy ogławiając mieli swój materiał plecionkarski a jak pilnowali tych swych magazynów zanim nastały plantacje to dopiero były
opowieści znacie je ?


Panie Andrzeju, swoim zwyczajem proszę o więcej.
Myślę, że forumowicze, szczególnie ci którzy wywodzą się z rodzin o tradycjach plecionkarskich, mieliby na forum sporo do opowiedzenia, a mimo to milczą. Szkoda.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
majamaja2
Praktykant / wyplata gimę
Praktykant / wyplata gimę


Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 26

PostWysłany: Wto Lut 15, 2011 21:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale pięknie pisze Kesawk! I piąte zdjęcie z siedmiu, dziwnie niesamowite!
_________________
majamaja2
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
śróba
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 17 Cze 2008
Posty: 187
Skąd: sudety

PostWysłany: Sro Lut 16, 2011 12:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i taka pieśniczka jeszcze wiklinowa

http://www.youtube.com/watch?v=FVD92f_yclA
_________________
Marcin Makaś - PRACOWNIE KARKONOSKIE
http://pracowniekarkonoskie.bloog.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Gałązka
Praktykant / wyplata gimę
Praktykant / wyplata gimę


Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 25

PostWysłany: Sob Lut 19, 2011 18:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

KWASEK jest Wielki!


Z całego serca życzę szczęścia i ZDROWIA!!! Kwaskowi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 247

PostWysłany: Sob Lut 19, 2011 19:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przed nastaniem plantacji o charakterze przemysłowym - Plecionkarze wzdłuż wszytskich rzek w Polsce mieli swoje wyznaczone między sobą umownie miejsca na pozyskanie swego surowca i było to niepisana umowa że pozyskiwali tyle ile między sobą ustalili Krzewy wierzb i same drzewa rosnące w pobliżu czy nieco dalej były własnie takimi magazynami które dwały raz w roku materiał którzy sobie Plecionkarze wycinali sami i wyplatali przeważnie kosze z z zielonej wiliny przeważnie Gospodarcze i etc. a pilnowali tego bardzo lepiej jak Rybacy swoich miejsc łowiskowych też umownie podzielone bo zawsze rodziła sie pokusa by ogłowić Magazyn sąsiadowi jak wycinało sie swój przydział .
prosze zapytac Plecionkarzy nad Wisłą np. p. Światkowskiego który sam jego Ojciec i dziadek tak pracowali .
A ci co zaczynali rzemiosło mieli swoje magazynki z wierzb oddalonymi od koryt rzek np. nad rowami czy innymi miejscami z krajobrazem tych wierzb jakże dostojne w swej prostocie i piękne jak rosły i jak były ogłowione raz w roku - to też im dodawało uroku

Pozdrawiam
Andrzej Pawlak
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesawk
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 886
Skąd: Malbork

PostWysłany: Wto Paź 25, 2011 16:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Więcej na temat uroków wierzb w krajobrazie Polski na http://eksploratorzy.xtreeme.org/viewtopic.php?f=29&t=3977&sid=cba5dc8e65ffb6d852003735b14a2ab6
_________________
Mieszkam wszędzie, ale najczęściej w Malborku :)Zdzisław Kwasek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
kesawk
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 886
Skąd: Malbork

PostWysłany: Czw Lis 29, 2012 18:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oto parę nowych fotek skopiowałem z: http://eksploratorzy.xtreeme.org/viewtopic.php?f=29&t=3977&sid=057394b583be3d64fd67d174d486aeb8&start=40 oczywiście za zgodą autorki






I jeszcze jedna zamieszczona na: http://www.facebook.com/photo.php?fbid=380302622056773&set=pb.305479529539083.-2207520000.1354209538&type=3&theater

[/img]
_________________
Mieszkam wszędzie, ale najczęściej w Malborku :)Zdzisław Kwasek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
Pleciuga
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 220
Skąd: Skierniewice

PostWysłany: Czw Lis 29, 2012 22:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cudne!
_________________
wikliniusz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
opałek
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 241
Skąd: południe

PostWysłany: Sob Mar 30, 2013 16:29    Temat postu: Dni Wierzby Głowiastej Odpowiedz z cytatem

"W starorzeczu Odry ruszyło odgławianie, czyli usuwanie pędów z wierzchołków drzew. To stary zwyczaj i jak to ze starymi zwyczajami bywa zapomniany. A tymczasem dzięki ogólnopolskiej akcji Towarzystwa Przyrodniczego "Bocian" tylko na Opolszczyźnie udało się w ten sposób uratować ponad 20 wiekowych wierzb. "

http://www.tvp.pl/opole/aktualnosci/spoleczne/na-ratunek-wierzbom/10540427

Dni Wierzby Głowiastej 2013
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
http://www.bocian.org.pl/artykuly/zapraszamy-na-tegoroczne-dni-wierzby-glowiastej
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sob Mar 30, 2013 16:29    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wiklina Polska Strona Główna -> Hyde Park Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Wiklina Polska  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group