Forum Wiklina Polska Strona Główna Wiklina Polska
Forum poświęcone wierzbie, wiklinie i innym materiałom plecionkarskim w kulturze oraz ich gospodarczemu przetwarzaniu.
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wzornictwo przemysłowe i prawo, a stare katalogi
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wiklina Polska Strona Główna -> Pytaj - odpowiemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wikluś
Praktykant / wyplata gimę
Praktykant / wyplata gimę


Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 17

PostWysłany: Nie Sie 26, 2012 20:40    Temat postu: Wzornictwo przemysłowe i prawo, a stare katalogi Odpowiedz z cytatem

Dlaczego nikt nie zastrzeże starych wzorów koszy i wyrobow wiklinowych znanych z lat 60, 70, 80 z katalogów np.rudnickich, produkowanych tutaj w Polsce, a teraz bezczelnie kopiowanych, choćby tutaj:
http://www.chinawicker.com/index.htm

i sprzedawanych do UE w mega hurtowych ilościach, także w Polsce, gdzie na allegro np.9 na 10 brudniaków to są właśnie te chińskie podróbki.

Chyba juz rok temu napisałem takie zapytanie do CW w Rudniku i nikt nie odpowiedział do dzisiaj.
Dlaczego maja to w d...?
Przeciez działały tam, na ich terenie, firmy mające te wzory w katalogu od dziesięcioleci?
Dlaczego samorządowcy Rudnika nie zadbają o swoje dziedzictwo? Czy dlatego, że za mało dostają do koryta?
A inne regiony?

Wzornictwo przemysłowe jest chronione patentami, może tez zostać zastrzezone jako dziedzictwo kulturowe, powinni zająć się tym prawnicy na zlecenie samorządów.

Te wszystkie chińskie podróbki nie powinny miec prawa przybycia na teren UE.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Nie Sie 26, 2012 20:40    Temat postu:

Powrót do góry
opałek
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 241
Skąd: południe

PostWysłany: Pon Sie 27, 2012 23:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wikluś, żeby doprowadzić do stanu, o którym piszesz środowisko koszykarzy rudnickich musiałoby się zjednoczyć - przynajmniej w osobach wiodących koszykarzy-plecionkarzy, świadomych tego, że wyścig i konkurencja na zasadzie "kto więcej i szybciej" to droga donikąd, bo dezintegruje i pogrąża rudnickich koszykarzy, którzy ostatecznie i tak nie wytrzymają konkurencji z Dalekiego Wschodu.

Tymczasem rzeczywistość wygląda tam tak - o ile mi wiadomo, że "każdy sobie rzepkę skrobie". Dziedzictwo to bagaż, z którym trzeba wiedzieć co począć, bo dla jednych może być darem, a dla innych ciężarem. Czasem przeszłość przerasta teraźniejszość i trudno to zmienić mimo starań. Jednakże starania te należy doceniać.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wikluś
Praktykant / wyplata gimę
Praktykant / wyplata gimę


Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 17

PostWysłany: Pon Sie 27, 2012 23:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem zdania, że to jednak nie ma znaczenia, bo wyobraźmy sobie sytuację, że wszystkich rudnickich plecionkarzy porwało UFO i co wówczas?

Ano problem nadal istnieje, bo nie chodzi juz nawet o teraźniejszość, ale o dorobek przeszłości, i do tego by chronić prawnie wzory wymyślone (takie założenie) w Rudniku, czy przynajmniej tutaj kiedyś rozpowszechnione nie trzeba współczesnych wikliniarzy-plecionkarzy.

Tym powinien zająć się samorząd, od tego on jest, i za to im płacą...
Muzeum wybudowali, no super, bo od kontraktu można jakby co wziąć 10% prowizji, ale ochronę wlasnych wzorów przemysłowych hipokryci nie zabezpieczą prawnie, no bo... mają to w d.


Ostatnio zmieniony przez wikluś dnia Wto Sie 28, 2012 07:28, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wikluś
Praktykant / wyplata gimę
Praktykant / wyplata gimę


Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 17

PostWysłany: Wto Sie 28, 2012 07:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam takie pytanie.
Czy nie zrobiło by tego stowarzyszenie? Na przykład w ramach prawa unijnego jak z oscypkiem?
Ale równoległe tez jako wzornictwo przemysłowe.

Chyba będzie to troche kosztować, co nie.. Może stowarzyszenie pozyskało by na ten cel pieniądze z funduszy unijnych?

Jeszcze niektórzy zapewne mają te stare katalogi, regiony wikliniarskie w Polsce też są znane..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kesawk
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 886
Skąd: Malbork

PostWysłany: Wto Sie 28, 2012 17:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Temat przekazalem do Stowarzyszenia. Pozdrawiam Zdzislaw Kwasek.
_________________
Mieszkam wszędzie, ale najczęściej w Malborku :)Zdzisław Kwasek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Nazwa Skype
wikluś
Praktykant / wyplata gimę
Praktykant / wyplata gimę


Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 17

PostWysłany: Wto Sie 28, 2012 20:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A to bardzo dobrze.
Muszą to zagadnienie przejrzeć prawnicy, bez tego ani rusz, dalej znawcy biurokracji europejskiej by dookreślić w jaki sposób można było pozyskać pieniądze na realizację tego projektu.

Z moich przemyśleń wynika coś takiego, że wzory te jako zastrzeżone i chronione powinny byc licencjonowane (albo inne sformuowanie które na razie nie przychodzi mi do głowy), czyli wlasciciel licencji udzielałby za niewielką opłatą zezwolenia (np. hurtownikowi) na obrót takim towarem.

I dalej, widzimy, że ktoś w Niemczech handluje tymi wzorami, więc zapytujemy go o licencję, jesli jej nie ma tzn. że handluje podróbkami, czyli po zgłoszeniu do naszej policji, przekazuje ona sprawe policji niemieckiej, i ...podróbki muszą one byc przeznaczone do elektrociepłowni.

Włąściciel licencji udzielałby jej tylko tym, którzy zakupili towar wytworzony na terenie Polski, a może nawet dokładnie w tych regionach, chociaż niekoniecznie, nie wiem...

Wikliniarz-plecionkarz byłby niejako poza tym systemem z natury rzeczy, albo jesli by chcial mógłby uzyskać takie zezwolenie za darmo, albo za jeszcze mniejszą kwotę, czyli za ułamek opłaty hurtownika, np. na dany rok. Ale i bez tego mógłby sprzedawać, bo jak nie on, to będzie musial go mieć hurtownik lub sklep.

Uzasadnienie jest takie, że chinole nie zrobili tego dlatego, że zabrakło im inwencji twórczej, ale dlatego by robić swoje badziewie i sprzedawać jako identyczne z polskimi wyrobami, by klienta wprowadzić w błąd.
Niczym się to nie rożni od podrabiania markowych towarów np. odzieży i czego tam popadnie. Na przykład ostatnio pod Rzeszowem był przypadek z podrabianiem Coca-Coli i wysyłaniem jej na zachód europy.

Bo przeciez nikt nikomu nie zabrania sprzedawania swoich wyrobów, według swojego pomysłu wykonanych. Najłatwiej jednak jest kraść cudze pomysły i cudzy dorobek.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
opałek
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 241
Skąd: południe

PostWysłany: Wto Sie 28, 2012 21:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wikluś, chciałbyś ująć w biurokratyczne ramy coś, co jest trudne do uchwycenia, bo rzemiosła (zatem i wzory) przychodziły do nas z zachodu, głównie z krajów niemieckich (co do dzisiaj ma odzwierciedlenie w nazwie narzędzi i czynności), więc to, co jest dziś to suma doświadczeń i nakładających się wątków.

Chciałoby Ci się wykonać taką pracę nad konkretnymi wzorami: skąd, kiedy, jak przywędrowały? Żeby nie szukać daleko - Hompesch wysłał ludzi z okręgu rudnickiego po naukę do Austrii. Austriacy mogą również upomnieć się o swoje wzory, za nimi pewnie Niemcy, może Francuzi. To był żywiołowy, lub - jak w Rudniku - planowany przepływ wiedzy i umiejętności (informacji, know how). Potem też podpatrywanie obcych wzorów i wplatanie ich do swojego warsztatu.

Oczywiście nie umniejszam dorobku polskiego plecionkarstwa, w tym wzorcowni spółdzielczych. Chciałem Ci zwrócić uwagę na złożoność tematu, o którym piszesz. Trudno w kulturze wyznaczyć ostre granice, zjawiska kulturowe raczej mają postać kontinuum w przestrzeni i procesu w czasie.

Jeśli się mylę, piszcie! Nie śpimy Cool, bo forum przysycha.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wikluś
Praktykant / wyplata gimę
Praktykant / wyplata gimę


Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 17

PostWysłany: Sro Sie 29, 2012 00:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To jest rozwadnianie tematu.
Przez kilkadziesiąt lat istniały usystematyzowane katalogi oraz przez te kilkadziesiąt lat sprzedano -kto to oszacuje?, strzelam, że -setki milionów, a może i z pare miliardów wyrobów z tego własnie katalogu (katalogi te mają już wymiar historyczny), szkolnictwo, przynależnośc do cechu rzemiosł, więc co to było, a raczej co to było i co to jest do dzisiaj?

Nie rozumiem argumentu, że skąd one przybywały?
No jak to skąd, odpowiem przewrotnie, że przybywały znikąd tak naprawdę, gdy uwzględni się to, że Rudnik i Wiedeń należały wówczas do jednego państwa, a na pewno do jednego kręgu cywilizacyjnego, geograficznego (europa środkowa), klimatycznego (wiklina jako tradycyjny i najpopularniejszy surowiec).

Ponadto, nic nie stoi na przeszkodzie by ci np. z Wiednia też sobie zastrzegli swoje wzory (choćby były identyczne z naszymi) o ile są w stanie to jakoś udowodnić,np. katalogi, ciagłość do dzisiaj.

Pamietam też, że za komuny -pokazywał to taki jeden Jegomość, ja byłem mały, ale to zapamiętałem- że wyroby te miały tzw. cło eksportowe i były obłożone tym cłem maksymalnie, czyli znajdowały się w tabeli w najwyższej rubryce razem z wyrobami jubilerskimi.
A teraz mamy odstepować to chinolom za friko?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Pawlak
Podglądacz / zamiata pracownię
Podglądacz / zamiata pracownię


Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 2
Skąd: NOWY TOMYŚL

PostWysłany: Pon Wrz 03, 2012 18:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

PODEJMUJEMY WYZWANIE
POWOŁANO ZESPÓŁ KTÓRY MA SIĘ ZAJĄĆ PROBLEMAMI PLECIONKARSTWA
TEN TEMAT JEST TRUDNY Z UWAGI NA PRZENIKANIE WZORNICTWA , KTÓRE JUŻ MA CHYBA STATUT DZIEDZICTWA LUDZKOŚCI - ALE SPRÓBUJEMY SIĘ NAD TYM POCHYLIĆ .
NA PLANOWANYM FORUM Z OKAZJI III ŚWIATOWEGO FESTIWALU WIKLINY I PLECIONKARSTWA NOWY TOMYŚL 2014 WSKAŻEMY PRÓBĘ ROZWIĄZANIA TEGO PROBLEMU I UWARUNKOWAŃ PRAWNYCH .
POSIADAM KOLEKCJE ALBUMÓW Z OKRESU 200 LAT I W ŻADNYM NIE MA
ZASTRZEŻEŃ WZORÓW .
CO NIE ZNACZY ŻE TERAZ TEGO SIĘ NIE PRAKTYKUJE ZNAM KILKANAŚCIE WZORÓW NIEMIECKICH ZASTRZEŻONYCH CZYLI IDZIE ALE TO KOSZTUJE I ZACZĘŁO SIĘ TO PRAKTYKOWAĆ W LATACH 80 XX w.
CHINY NIE TYLKO TO KOPIUJĄ I NIKT IM NIC NIE ZROBI - WALKA Z WIATRAKAMI - PRÓBOWAĆ MOŻNA
A HISTORYCZNIE STWIERDZAM ŻE WIEDNIA JUŻ NIE MA A ONI SAMI NIE SĄ NICZYM ZAINTERESOWANI - GLOBALIZACJA ZROBIŁA SWOJE I NIE INACZEJ BĘDZIE U NAS - TO KWESTIA CZASU - ALE BRONIĆ SIĘ TRZEBA

Pozdrawiam

Andrzej Pawlak
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
opałek
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 241
Skąd: południe

PostWysłany: Wto Wrz 04, 2012 20:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Andrzeju, co to znaczy, że Wiednia już nie ma? Zarzucili plecionkarstwo? Kto w Austrii zajmuje się wyplataniem?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
opałek
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 241
Skąd: południe

PostWysłany: Wto Wrz 04, 2012 20:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wikluś, podobne rozważanie były już kiedyś toczone na forum. Zajrzyj tu: Zastrzeżone sploty?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Pawlak
Podglądacz / zamiata pracownię
Podglądacz / zamiata pracownię


Dołączył: 03 Wrz 2012
Posty: 2
Skąd: NOWY TOMYŚL

PostWysłany: Sro Wrz 05, 2012 12:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAM CIĘ Kosch Opalleck ( proszę skontaktuj się ze mną pilne )

ODPOWIADAM

W WIEDNIU W MIEJSCU GDZIE BYŁA SŁYNNA SZKOŁA WIEDEŃSKA I MANUFAKTURA ORAZ SALICARIUM JEST PLATER - MIEJSCE TRAGÓW I WESOŁE MIASTECZKO ( TAM CHŁOPAKI Z RUDNIKA UCZYLI SIĘ ZAWIEZIENI PRZE HRABIEGO HOMPESCHA ALE TO JUŻ HISTORIA )
W AUSTTRII ZOSTAŁ NA DZIEŃ DZISIEJSZY POZIOM HOBBYSTYCZNY
MY WIĘCEJ WIEMY OD NICH JAK ONI O SOBIE MUSIAŁBYŚ WIDZIEĆ MINĘ JEGO I OCZY JAK STARE PIĘĆ ZŁOTYCH - JAK ZOBACZYŁ KATALOGI SZKOŁY WIEDEŃSKIEJ KTÓRE MAM. U NICH
ZAWODOWO NIKT TYM SIĘ NIE PARA - WYROBY BIORĄ Z POLSKI I SERBII
ZNAM TYLKO 9 PLECIONKARZY Z AUSTRII W TYM DWÓCH OSOBIŚCIE OD JEDNEGO Z NICH p. HOFERA FRANZA Z SCHONBACH KTÓRY BYŁ NA FESTIWALU I PRZYWIÓZŁ PRACE NADESŁANE 3 SZT. DOWIEDZIAŁEM SIĘ O TYM WSZYSTKIM - TEŻ TO MNIE ZASKOCZYŁO - PRZYJADĄ NA FESTIWAL 2014 ROKU I CHCĄ NA ŻYWO WZIĄĆ UDZIAŁ W KONKURSIE
I TO MIAŁEM NA MYŚLI ŻE WIEDNIA JUŻ NIE MA A BYŁ TO PO BAWARII NAJSILNIEJSZY PUNKT W EUROPIE
W EUROPIE JUŻ JEST MAŁO TAKICH MIEJSC - IKON O TYCH TRADYCJACH

POZDRAWIAM
ANDRZEJ PAWLAK
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
opałek
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 241
Skąd: południe

PostWysłany: Nie Wrz 09, 2012 21:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję, za odpowiedź. Rozmaicie się los plecionkarstwa plecie. Ciekawe, że w Polsce ma ono nadal charakter - myślę, że można tak napisać - stosunkowo powszechny, szczególnie na tle innych krajów Europy.

PS Zaraz wysyłam mejla.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wikluś
Praktykant / wyplata gimę
Praktykant / wyplata gimę


Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 17

PostWysłany: Wto Wrz 18, 2012 16:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Co to jest wzór przemysłowy?

Wzór przemysłowy to wygląd produktu, towaru, opakowania, rzeczy, obiektu, wyrobu itd. Wzorem jest kształt danego przedmiotu, jego ornamentacja, wystrój, rysunki i symbole go ozdabiające, linie, kolory, i inne cechy wyglądu. Wzorem mogą być logotypy, ikony komputerowe i inne znaki graficzne. Wszystko, co ma walor estetyczny nadaje się na wzór przemysłowy. Rozejrzyj się wokół siebie, a zobaczysz całą masę wzorów przemysłowych Nie myl ich jednak z wzorami użytkowymi – to coś innego.

Po co zastrzegać wzory?

Wzory dodają wartości produktom. Podnoszą atrakcyjność produktów i przyciągają uwagę klientów. Dzięki swojemu design’owi produkty są zauważane i zapadają w pamięć. Wzory to cechy wizualne produktów, a jak produkty widzą, tak je piszą i .... kupują. Często tym, co decyduje, że klienci kupują produkt, jest jego wzór. Gdy zastrzeżesz wzór przemysłowy własnego produktu, będziesz miał prawo zakazać konkurentom kopiować go i naśladować.

Współcześnie coraz większa ilość produktów jest takiej samej, dobrej jakości, a jedyny sposób wyróżnienia wśród nich własnej oferty to jej unikalny wygląd. Zresztą, który klient dzisiaj patrzy jedynie na walory użytkowe produktów. Wszyscy klienci traktują jako rzecz oczywistą, że produkt musi mieć ciekawy wygląd, czyli to coś w produkcie, co przyciąga oko – właśnie design. Rezerwując go, będziesz mógł długo cieszyć się oryginalnością twojej oferty.

Wzory (design) produktów zróżnicują twoją ofertę. Inny wygląd musi mieć dany produkt wówczas, gdy ma być skierowany do nastolatków. A innym wyglądem powinien charakteryzować się ten produkt, jeżeli nabywać go będą dorośli. Zapewne jeszcze inny podobać będzie się dzieciakom. Zabezpiecz swój wzór, ażeby obronić twój pomysł na asortyment.

Zarejestrowane design’y masz na wyłączność. Nikt nie może ich bez twojej zgody stosować. Rejestracja wzoru nie jest jego zastrzeżeniem i zabezpieczeniem jedynie dla własnej satysfakcji. To coś więcej ... dużo więcej. Gdy masz wyłączność na używanie design’u , możesz go sprzedać lub zastawić, wnosić do spółki tytułem aportu. Możesz udzielać licencji innym na wykorzystanie wzoru. Wzór, jeśli naprawdę jest przez ciebie wymyślony, stanowi zwykle istotną wartość niematerialną twojej firmy. Może być w niej najważniejszą inwestycją. Zastrzeżenie wzoru na wyłączność pozwoli zebrać ci z niej owoce - pobrać wynagrodzenie, które przyniesie.

Na czym polega zastrzeżenie wzoru?

Zastrzeżenie wzoru polega na jego rejestracji w organie patentowym właściwym dla terytorium, na którym wzór ma być chroniony. Wówczas, gdy wzór ma być chroniony tylko w Polsce, zabezpieczenia wzoru dokonuje się w Urzędzie Patentowym RP. Jeżeli chcesz mieć ochronę w innych krajach, musisz pomyśleć albo o zastrzeżeniu wzoru w innym kraju, albo uzyskaniu ochrony tam za pośrednictwem specjalnych ponadnarodowych systemów rejestracji wzorów. Za pomocą jednego zgłoszenia można zgłosić więcej, aniżeli jedną, odmian tego samego design’u.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
opałek
Terminator / wyrabia obręb górny
Terminator / wyrabia obręb górny


Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 241
Skąd: południe

PostWysłany: Wto Wrz 18, 2012 21:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wikluś, podaj źródło, z którego przekleiłeś powyższy tekst. A może dorzuciłbyś kilka słów komentarza od siebie?



PS Kesawku, proszę ściągnij to zdjęcie, które się do mnie przykleiło - nie wiadomo skąd, ja przez edytor profilu nie mogę tego zrobić. Ktoś z administratorów widać majstrował Smile.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Wto Wrz 18, 2012 21:40    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wiklina Polska Strona Główna -> Pytaj - odpowiemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Wiklina Polska  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group